Bułgaria pachnąca papryką rozgościła się na poddaszu Starego Ratusza

Bułgaria pachnąca papryką rozgościła się na poddaszu Starego Ratusza

FOT. Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna

W poddaszu Starego Ratusza w Gnieźnie zrobiło się w piątkowy wieczór wyjątkowo bałkańsko. Spotkanie wokół książki „Bułgaria. Złoto i rakija” przeniosło uczestników daleko od wakacyjnych skojarzeń z PRL-u i pokazało kraj, który da się czytać nie tylko przez historię, ale też przez zapachy, smaki i rodzinne opowieści 🇧🇬📚

  • Magdalena Genow-Jopek opowiedziała o kraju z bliska i z dystansu
  • Bułgaria. Złoto i rakija - reportaż, który zostaje w głowie na dłużej

Magdalena Genow-Jopek opowiedziała o kraju z bliska i z dystansu

Autorka, Magdalena Genow-Jopek, filolożka i bułgarystka, przywiozła do Starego Ratusza coś więcej niż sam reportaż. Jej książka jest osobistą podróżą po Bułgarii, widzianej jednocześnie oczami kogoś „stąd” i „stamtąd” - z czułością, ale bez lukru. Właśnie ta podwójna perspektywa sprawia, że opowieść nie zatrzymuje się na folderowych kadrach, tylko zagląda głębiej, tam gdzie zaczyna się codzienność.

W tej opowieści Bułgaria pachnie grillowaną papryką, olejkiem różanym i ziołami 🌿. Ma smak sałatki szopskiej, której kolory układają się w barwy bułgarskiej flagi, a jej krajobraz rozciąga się od czarnomorskich plaż po górskie widoki. Przez historię kraju mocno przebija też okres pół tysiąca lat panowania osmańskiego, więc za piękną scenografią kryje się opowieść o pamięci, przetrwaniu i codziennym życiu.

Bułgaria. Złoto i rakija - reportaż, który zostaje w głowie na dłużej

Najciekawsze w tym spotkaniu było chyba to, że Bułgaria nie została pokazana jako egzotyczny punkt na mapie, ale jako miejsce, które ma własny rytm. Ważną częścią tego rytmu jest slow life i popołudniowa pocziwka, czyli czas na odpoczynek, książkę i oddech. To właśnie wtedy - jak podpowiadała Genow-Jopek - dobrze sięgnąć po literaturę, która pomaga wejść głębiej w bułgarski świat.

Na tej liście szczególnie wybrzmiała „Fizyka smutku” Georgiego Gospodinowa. Magdalena Genow-Jopek poleca ją tym, którzy chcą lepiej zrozumieć bułgarską duszę, a czytana razem z jej reportażem może być całkiem dobrym przygotowaniem do własnej podróży. Może nie trzeba od razu kupować biletu do Sofii, ale po takim wieczorze łatwo zacząć o niej myśleć ✈️

Wieczór był częścią projektu Królewskie Gniezno Czyta 2026, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury - państwowego funduszu celowego.

na podstawie: Biblioteka Gniezno.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.