Najgorszy film, który stał się kultowy. Seans „Klątwy doliny węży” w Gnieźnie

Najgorszy film, który stał się kultowy. Seans „Klątwy doliny węży” w Gnieźnie

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Na ekranie pojawią się gumowe węże, tajemniczy manuskrypt i wyprawa po władzę nad światem. „Klątwa doliny węży” Marka Piestraka uchodzi za jeden z najbardziej osobliwych polskich filmów przygodowych, a w Gnieźnie będzie okazją do rozmowy o tym, jak produkcja wyśmiana przez krytyków zyskała status kultowej. Po seansie odbędzie się spotkanie z Michałem Oleszczykiem, znawcą kina i twórcą podcastu SpoilerMaster.

  • Rozbity helikopter prowadzi do tajemniczej doliny
  • Film wyśmiany po premierze dostał drugie życie

Rozbity helikopter prowadzi do tajemniczej doliny

Pokaz organizowany przez DKF Offeliada im. Andrzeja Ciążyńskiego odbędzie się w czwartek 15 października o godz. 18.00 w Miejskim Ośrodku Kultury. Będzie to drugi powakacyjny seans klubu w tym miesiącu, a zarazem trzydzieste spotkanie od rozpoczęcia jego działalności.

Film z 1987 roku zaczyna się od katastrofy helikoptera na pograniczu laotańsko-wietnamskim. Komandos Bernard Traven, grany przez Romana Wilhelmiego, szuka schronienia i trafia do buddyjskiej świątyni. Tam znajduje manuskrypt, którego znaczenie próbuje po latach odczytać razem z Janem Tarnasem, uznanym sinologiem i profesorem Sorbony, w którego wcielił się Krzysztof Kolberger.

Zapis w manuskrypcie prowadzi bohaterów do ukrytej Doliny Węży. Według zawartych w nim informacji znajduje się tam środek dający władzę nad światem. Do wyprawy dołącza dziennikarka Christine Jaubert, grana przez Ewę Sałacką. Kobieta pracuje dla korporacji naukowo-badawczej powiązanej z kontrwywiadem, ale pozostali bohaterowie nie znają tego szczegółu.

Film wyśmiany po premierze dostał drugie życie

Pomysł na przygodową historię ma elementy znane z kina akcji i science fiction, jednak po premierze film spotkał się z bardzo ostrą krytyką. Zarzucano mu między innymi niespójną fabułę, nieudolny montaż, sztuczne aktorstwo oraz efekty specjalne, wśród których szczególną uwagę zwracały gumowe węże.

Z czasem „Klątwa doliny węży” zaczęła funkcjonować jako przykład produkcji tak nieudanej, że aż przyciągającej widzów. Obraz Marka Piestraka zyskał status filmu kultowego i bywa określany mianem polskiego „Planu 9 z kosmosu”. Gnieźnieński seans będzie więc nie tylko powrotem do kina przygodowego z końca lat 80., lecz także próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego część filmów po latach ogląda się z większym zainteresowaniem niż w chwili premiery.

O tych mechanizmach, ciekawostkach związanych z produkcją i jej twórcami opowie Michał Oleszczyk. Gość spotkania jest konsultantem scenariuszowym, wykładowcą Wydziału „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego oraz autorem podcastu SpoilerMaster. Dzięki temu rozmowa po projekcji ma objąć zarówno filmowe niedoskonałości, jak i fenomen jego późniejszej popularności.

na podstawie: Urząd Miejski w Gnieźnie.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji