Na osiedlu Winiary skwer przestał być pustą przestrzenią i zyskał drugie życie

FOT. Urząd Miasta Gniezno
Na osiedlu Winiary w Gnieźnie pojawiło się miejsce, które z dawnej, zwykłej zielonej przestrzeni przeobraziło się w punkt spotkań, odpoczynku i ruchu. Skwer na os. Kazimierza Wielkiego po modernizacji ma łączyć rekreację, zieleń i rozwiązania potrzebne w coraz gorętsze dni. Miasto przekonuje, że projekt powstał z myślą o codziennych nawykach mieszkańców, a nie o efektownym obrazie na chwilę. Całość kosztowała 1 487 550 zł brutto, z czego 70 procent pokryły środki europejskie.
- Skwer na os. Kazimierza Wielkiego zmienił się z pustej przestrzeni w zielony punkt spotkań
- Ogródek społeczny, szachy i letnie kino weszły tu w codzienny rytm
- Tysiące roślin i brak barier domykają tę miejską metamorfozę
Skwer na os. Kazimierza Wielkiego zmienił się z pustej przestrzeni w zielony punkt spotkań
Przebudowa nie zaczęła się od ozdób, tylko od ruchu ludzi. Projektanci prześledzili naturalne kierunki przechodzenia przez teren i uwzględnili przedepty, dzięki czemu nowe ciągi komunikacyjne mają prowadzić tam, gdzie faktycznie chodzą użytkownicy. Zamiast starych nawierzchni z tłucznia pojawiła się przepuszczalna nawierzchnia mineralna, która pomaga w gospodarce wodnej i lepiej wpisuje się w warunki panujące podczas upałów.
Modernizacja objęła ponad 5 tys. m², a z tego ponad 3,5 tys. m² stanowi zieleń. To ważna skala, bo na gęsto zabudowanym osiedlu nie chodzi wyłącznie o estetykę, ale też o oddech między blokami i bardziej przewiewną, chłodniejszą przestrzeń.
Ogródek społeczny, szachy i letnie kino weszły tu w codzienny rytm
Nowy skwer dostał kilka wyraźnie różnych stref, które mają pracować na siebie nawzajem. Jest ogródek społeczny z drewnianymi donicami i skrzyniami do uprawy roślin, pojawiła się też strefa piknikowa z miejscami do odpoczynku i grą w szachy. Do tego dochodzi polana rekreacyjna przygotowana z myślą o wydarzeniach plenerowych, w tym kinie letnim, oraz siłownia plenerowa.
Prezydent Michał Powałowski podkreślił, że inwestycja ma być jednym z elementów budowania miasta odpornego na zmiany klimatu. Jak mówił:
„Stworzyliśmy przestrzeń zieloną, funkcjonalną i dostępną dla wszystkich”.
Dodał też, że szczególnie cieszy go realizacja na osiedlu Winiary oraz fakt, że dużą część kosztów udało się pokryć z zewnętrznego finansowania.
Tysiące roślin i brak barier domykają tę miejską metamorfozę
Efekt widać nie tylko w układzie alejek, ale też w detalach. Na skwerze ustawiono 26 ławek, 21 koszy na odpady, 17 lamp, huśtawki i zamgławiacze, które mają przynosić ulgę w czasie wysokich temperatur. Całość uzupełniają nasadzenia obejmujące ponad 2900 krzewów oraz ponad 5200 bylin i traw ozdobnych.
Ważnym elementem projektu jest także dostępność. Teren został zaprojektowany bez barier architektonicznych, dzięki czemu ma być wygodny również dla osób z niepełnosprawnościami. W tym przypadku nowy skwer nie jest więc tylko ładniejszy od poprzedniego – ma działać jak codzienna, otwarta przestrzeń dla różnych grup użytkowników.
Inwestycję zrealizowano w ramach projektu „Rozwój zintegrowanych i systemowych działań adaptacyjnych do zmian klimatu na terenach zurbanizowanych – w mieście Gnieźnie, ośrodku subregionalnym” w programie Fundusze Europejskie dla Wielkopolski 2021–2027.
na podstawie: UM Gniezno.
Ostatnie Artykuły

Wielkanocna przerwa w obiekcie przy Parkowej. Przejście zostaje otwarte

Sauna bez dopłaty przy basenie w Gnieźnie. Promocja potrwa do końca kwietnia

W Gnieźnie alkohol pod chmurką coraz częściej kończy się w sądzie

Przed świętami oszuści uderzają najmocniej - policja ostrzega

Witkowo dostanie nową karetkę, a stara po 300 tys. km odchodzi do historii

Awaria sieci cieplnej od rana odetnie ciepło systemowe w części Gniezna

Bolesław Chrobry wróci na ścianę kamienicy. Gniezno szuka projektu muralu

Wielkanocny poranek w przedszkolu, który zamienił zwykły dzień w małe widowisko

Wielkopolska stawia na naukę bez metryki i otwiera cykl dla dorosłych

Na osiedlu Winiary skwer przestał być pustą przestrzenią i zyskał drugie życie

Fyrtel wrócił do skiereszewskich korzeni i domknął festiwal z rozmachem

Alina Piskorz pokazuje Gniezno w kolorach, które łatwo zapamiętać

Fyrtel znów połączył region - od tajemnic wsi po wielki finał w Gnieźnie

