Nie widziały zabicia jastrzębia. Policja prostuje wcześniejsze informacje

Nie widziały zabicia jastrzębia. Policja prostuje wcześniejsze informacje

Kobiety nie były świadkami dekapitacji jastrzębia - widziały jedynie, jak mężczyzna schwytał ptaka i odszedł z nim za budynek. Głowę zwierzęcia znalazły dopiero później i przekazały funkcjonariuszom. Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie sprostowała wcześniejsze informacje, a postępowanie nadal trwa.

Jak przekazuje Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie, kobiety obserwowały moment, w którym mężczyzna chwycił jastrzębia. Następnie udał się z ptakiem za budynek. Kobiety nie widziały, co wydarzyło się później.

Po pewnym czasie, gdy mężczyzna odszedł z miejsca zdarzenia, kobiety poszły za budynek, aby sprawdzić sytuację. Znalazły tam głowę jastrzębia, którą przekazały policjantom.

Ta korekta ma znaczenie, ponieważ wcześniejszy opis mógł sugerować, że kobiety bezpośrednio widziały zabicie ptaka. Z informacji przekazanych przez policję wynika jednak, że ich wiedza obejmuje jedynie schwytanie jastrzębia, odejście mężczyzny oraz późniejsze odnalezienie jego głowy.

Sprawa pozostaje w toku. Policjanci nadal wykonują czynności procesowe związane z wnioskami dowodowymi złożonymi przez podejrzanego i jego obrońcę. Dopiero po zakończeniu wszystkich niezbędnych działań oraz wszechstronnej analizie zgromadzonych dowodów zostanie podjęta decyzja, czy przeciwko podejrzanemu trafi do sądu akt oskarżenia.

na podstawie: Policja Gniezno.