Czerwie zagrają do „Nosferatu” - festiwalowy amfiteatr wejdzie w mrok

Czerwie zagrają do „Nosferatu” - festiwalowy amfiteatr wejdzie w mrok

W amfiteatrze podczas FW 2026 szykuje się seans, który wyciągnie z kina niemych obrazów coś więcej niż sam film. Czerwie zagrają na żywo autorską muzykę napisaną specjalnie do „Nosferatu”, więc klimat ma wejść od pierwszej minuty. 🎬🌙

  • „Nosferatu” dostanie własny puls, a Czerwie dołożą do niego świeży, niepokojący rytm
  • Wieczór w amfiteatrze zapowiada się jak spotkanie dla tych, którzy lubią kino przeżywane wspólnie

„Nosferatu” dostanie własny puls, a Czerwie dołożą do niego świeży, niepokojący rytm

To nie będzie zwykłe oglądanie klasyki. Film zyska drugi plan - żywy, grany tu i teraz, skrojony dokładnie pod obrazy mrocznego arcydzieła. Taki układ potrafi zmienić dobrze znany seans w zupełnie nowe doświadczenie: kino spotyka koncert, a napięcie rośnie nie tylko na ekranie, ale też ze sceny. 🎵

Najciekawsze w tym pomyśle jest właśnie to, że muzyka nie jest tu dodatkiem z repertuaru, tylko osobnym, autorskim komentarzem do „Nosferatu”. Dzięki temu każdy zwrot akcji, każdy cień i każde wejście postaci mogą wybrzmieć mocniej niż w klasycznym pokazie.

Wieczór w amfiteatrze zapowiada się jak spotkanie dla tych, którzy lubią kino przeżywane wspólnie

Festiwal Wyobraźni od dawna lubi zaskakiwać formą, a taki seans dobrze wpisuje się w jego charakter. Wieczorne pokazanie filmu w amfiteatrze ma w sobie coś z miejskiego rytuału - trochę koncertu, trochę kina pod chmurką, trochę wspólnego zanurzenia się w historii, która od lat nie traci siły.

Dla widza to propozycja z tych, które zostają w pamięci nie tylko przez sam film, ale przez sposób, w jaki został podany. „Nosferatu” z muzyką Czerwych brzmi jak wieczór dla tych, którzy lubią, kiedy kultura nie siedzi grzecznie w jednym formacie, tylko miesza gatunki i podkręca emocje.

na podstawie: CK „Scena to dziwna” Gniezno.