Śmiech w Gnieźnie rozbroił napięcie - pod Sówką zadziałało bez wysiłku

Śmiech w Gnieźnie rozbroił napięcie - pod Sówką zadziałało bez wysiłku

W poniedziałek w Domu Sąsiedzkim pod Sówką w Gnieźnie zamiast ciszy pojawiły się kaskady śmiechu 😄. Na warsztatach śmiechojogi spotkały się dzieci i młodzież z kilku gnieźnieńskich placówek, a proste ćwiczenia szybko zamieniły salę w miejsce lekkie, ruchliwe i naprawdę niecodzienne.

  • Kaskady śmiechu w Domu Sąsiedzkim pod Sówką rozruszały młodych z Gniezna
  • Śmiech i oddech zrobiły tu szybki reset dla ciała

Kaskady śmiechu w Domu Sąsiedzkim pod Sówką rozruszały młodych z Gniezna

Do zajęć usiadły grupy z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Gnieźnie, Specjalnego Ośrodka Wychowawczego Willa na Skarpie oraz Miejskich Świetlic Socjoterapeutycznych. Spotkanie prowadziła Dorota Palicka, doświadczona instruktorka jogi śmiechem, która najpierw wprowadziła uczestników w historię terapeutycznego wykorzystania śmiechu, a potem przeszła do praktyki.

Zabawa nie była tylko serią zabawnych dźwięków. W śmiechojodze liczy się też oddech, a ciało reaguje podobnie na śmiech naturalny i ten wywołany ćwiczeniem. Krótkie serie „ha ha”, „hi hi”, „ho ho” i „hu hu” uruchamiają różne partie ciała, a przy okazji pomagają rozluźnić napięcie i dotlenić organizm 😊

Śmiech i oddech zrobiły tu szybki reset dla ciała

To właśnie ta prostota robi największe wrażenie. Śmiechojoga nie wymaga specjalnej kondycji ani przygotowania, za to daje coś, co w codziennym biegu bywa trudno uchwytne - chwilę oddechu, luzu i wyraźnie lżejszą głowę.

Na końcu nie trzeba było wielkich podsumowań. Wystarczyło to, że uczestnicy mogli poczuć na własnej skórze, jak ruch, oddech i śmiech składają się na wyjątkowo skuteczny sposób na poprawę nastroju. W Gnieźnie taki trening brzmi jak żart, ale działa całkiem serio. 😄

na podstawie: Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna.