Żużlowe szale i retro gry rozgrzały Gnieźnieńską Noc Muzeów

Żużlowe szale i retro gry rozgrzały Gnieźnieńską Noc Muzeów

FOT. Centrum Kultury „Scena to dziwna” Gniezno

W Centrum Kultury Scena to Dziwna Gnieźnieńska Noc Muzeów nabrała wyraźnie lokalnego charakteru - takiego, który łączy sportową pamięć z nostalgią za dawną technologią. Najmocniej wybrzmiała opowieść o żużlu, ale obok niej pojawił się też świat starych konsol i komputerów, który szybko przyciągnął ciekawskich. 🎮

  • Gnieźnieńska Noc Muzeów 2026 połączyła sportową pamięć z retro klimatem
  • Obok żużla zagrały stare konsole, a Excite Bike wrócił na Pegasus
  • Wieczór, który pokazał, że muzeum może mówić językiem emocji

Gnieźnieńska Noc Muzeów 2026 połączyła sportową pamięć z retro klimatem

Jednym z głównych punktów wieczoru była kolekcja szali żużlowych prezentowana przez Jacka Drożdża z Instytutu Dziedzictwa Historii Sportu. To właśnie on prowadził zwiedzających przez własny zbiór, w którym znalazło się aż około 500 eksponatów. Taka liczba robi wrażenie nie tylko na kibicach - to po prostu kawał sportowej historii zamkniętej w jednym miejscu.

W galerii na piętrze można było poczuć klimat trybun, stadionów i dawnych meczów oglądanych z emocjami, które w żużlu nigdy nie słabną. To była wystawa, przy której łatwo zatrzymać się na dłużej, bo każdy szal niósł ze sobą ślad konkretnego klubu, sezonu albo kibicowskiej przygody.

Obok żużla zagrały stare konsole, a Excite Bike wrócił na Pegasus

Równolegle swoje miejsce miała druga odsłona wieczoru - sprzęty z muzeum Stare Dobre Retro. Na stołach i ekranach pojawiły się konsole oraz komputery, które dla wielu mieszkańców są już wehikułem czasu 😎

Wśród nich znalazł się między innymi kultowy Excite Bike w wersjach NES/Famicom/Pegasus. To ten rodzaj atrakcji, który działa jednocześnie na dzieci i dorosłych - jedni odkrywają ją pierwszy raz, drudzy wracają do czasów, gdy gry włączało się z ciekawości, a nie z powiadomienia na ekranie.

Wieczór, który pokazał, że muzeum może mówić językiem emocji

Gnieźnieńska Noc Muzeów w Scenie to Dziwna zagrała więc na dwóch dobrze dobranych nutach: sportowej pasji i technologicznej pamięci. Dzięki temu przestrzeń galerii nie była tylko miejscem oglądania, ale też spotkania z historią, która nadal potrafi wciągnąć i rozbudzić wspomnienia.

na podstawie: CK „Scena to dziwna” Gniezno.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centrum Kultury „Scena to dziwna” Gniezno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.