Dziecko i zwierzę w rozgrzanym aucie mogą nie przeżyć kilku minut - policja ostrzega

Dziecko i zwierzę w rozgrzanym aucie mogą nie przeżyć kilku minut - policja ostrzega

Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie przypomina, że rozgrzany samochód bardzo szybko staje się śmiertelnym zagrożeniem. W środku temperatura może dojść do 60 stopni Celsjusza, a uchylona szyba albo parkowanie w cieniu nie dają realnej ochrony. Gdy w aucie zostaje dziecko, osoba starsza albo zwierzę, liczy się natychmiastowy telefon na 112.

Policjanci podkreślają, że “Wystarczy tylko chwila, aby doprowadzić do tragedii”. Pozostawienie dziecka lub zwierzęcia w aucie na pełnym słońcu może skończyć się utratą życia, a cień i lekko uchylone okno obniżają temperaturę tylko o kilka stopni. Taka różnica nie zmienia sytuacji osoby czy zwierzęcia zamkniętego w pojeździe.

Służby wskazują też, jak reagować, gdy dziecko, osoba starsza albo zwierzę znajduje się w nagrzanym aucie. Trzeba natychmiast powiadomić Policję, a jeśli zagrożenie jest bezpośrednie i nie ma czasu na czekanie, podjąć próbę otwarcia pojazdu lub rozbić szybę. Po dostaniu się do środka trzeba jak najszybciej wyciągnąć osobę lub zwierzę, przenieść je w zacienione i przewiewne miejsce, sprawdzić przytomność i oddech, a przy braku oddechu rozpocząć resuscytację. Jeśli poszkodowany oddycha, należy poluzować odzież i ułożyć go w pozycji bocznej bezpiecznej.

To jeden z tych błędów, które mogą skończyć się dramatem szybciej, niż wielu kierowców zakłada. Policja mówi o tym wprost, bo w rozgrzanym aucie nie ma miejsca na zwłokę - każda minuta zwiększa zagrożenie.

na podstawie: KPP w Gnieźnie.