Trzy lata SOWY w Gnieźnie. Nauka nadal wygrywa z nudą

Trzy lata SOWY w Gnieźnie. Nauka nadal wygrywa z nudą

FOT. Urząd Miejski

22 czerwca gnieźnieńska Strefa Odkrywania, Wyobraźni i Aktywności SOWA świętuje trzy lata działania. Z tej okazji na wystawie pojawiły się nowe eksponaty, a sama przestrzeń przypomina, że nauka najciekawiej działa wtedy, gdy można ją sprawdzić własnymi rękami. To miejsce od początku buduje prosty, ale skuteczny rytm: najpierw zdziwienie, potem próba, na końcu własny wniosek. Właśnie dlatego zaglądają tu dzieci, młodzież i dorośli.

  • Wystawa urosła o sześć stanowisk i nadal nie stoi w miejscu
  • Majsternia przypomina, że najwięcej daje własna próba
  • Gniezno pozostaje ważnym punktem na mapie małych centrów nauki

Wystawa urosła o sześć stanowisk i nadal nie stoi w miejscu

Gnieźnieńska SOWA była 24. uruchomioną w kraju w ramach programu Centrum Nauki Kopernik, prowadzonego we współpracy z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz lokalnymi partnerami. Po trzech latach ma już 22 interaktywne eksponaty, a wśród nowości znalazły się „Łóżko fakira”, „Mistrzowie szybkiego zapamiętywania”, „Rysowanie z opóźnieniem”, „Spacer z funkcją”, „Śmigiełko” i „Złap mnie, jeśli potrafisz”.

Nowe stanowiska kierują uwagę na percepcję, pamięć, ruch, koordynację i podstawowe prawa fizyki. Każde z nich wymaga udziału odwiedzającego, nie tylko spojrzenia z boku. I właśnie w tym tkwi siła tej formuły – człowiek nie dostaje odpowiedzi podanej na tacy, tylko sam dochodzi do tego, co zadziałało, a co trzeba sprawdzić jeszcze raz.

Majsternia przypomina, że najwięcej daje własna próba

Obok ekspozycji działa Majsternia, czyli przestrzeń z zadaniami konstrukcyjnymi i logicznymi. To tam najlepiej widać, że nauka nie ogranicza się do oglądania gotowych przykładów. Trzeba coś zbudować, przestawić, połączyć, czasem zepsuć po drodze i wrócić do punktu wyjścia.

Taki sposób pracy dobrze wpisuje się w założenie całej inicjatywy. SOWA ma przenosić do mniejszych miast doświadczenia sprawdzone przez Centrum Nauki Kopernik i zamieniać je w ofertę dostępną na miejscu. Dzięki temu uczniowie, rodziny i osoby dorosłe mogą korzystać z warsztatów oraz interaktywnych zajęć bez wyjazdu do dużego ośrodka naukowego.

Gniezno pozostaje ważnym punktem na mapie małych centrów nauki

Program SOWA został pomyślany szerzej niż pojedyncza wystawa. To sieć lokalnych stref, które mają rozwijać ciekawość poznawczą, samodzielność, kreatywność i umiejętność współpracy. Według założeń ministerialnego finansowania w latach 2021–2028 ma powstać 50 takich miejsc, a gnieźnieńska placówka od początku wpisuje się w ten plan.

Po trzech latach widać, że ta formuła wciąż działa. Nie potrzebuje wielkich fajerwerków, by przyciągać uwagę. Wystarczy dobrze pomyślany eksponat, chwila skupienia i odrobina odwagi, by sprawdzić, jak działa świat. W Gnieźnie ta lekcja nadal ma wielu chętnych.

na podstawie: Urząd Miejski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.