Gnieźnieńskie pamiątki trafiają do muzeum. Z nich powstaje historia miasta

FOT. UM Gniezno
W Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie zwykłe przedmioty dostają drugie życie, zanim znikną z domowych szuflad. Program „Nie kitraj zabytków” wyciąga z prywatnych zbiorów fotografie, dokumenty, sportowe trofea i instrumenty, a potem zamienia je w opowieść o mieście widzianym z bliska. To nie jest zbieranie dla samego zbierania – chodzi o ocalenie śladów codzienności, które za kilka dekad mogą okazać się cenniejsze niż niejeden oficjalny zapis.
- Historia zaczyna się w domowej szufladzie
- Lekcje wyjechały do szkół i zatrzymały ponad 400 osób
- Do muzeum trafiają rzeczy, które niosą pamięć o ludziach
Historia zaczyna się w domowej szufladzie
Za programem stoi prosta, ale mocna myśl: dziedzictwo nie ogranicza się do odległych wieków i muzealnych gablot. Tworzą je także rzeczy z pozoru zwyczajne – rodzinne fotografie, stare dokumenty, pamiątki po bliskich, przedmioty związane z pracą, pasją albo codziennym życiem. To one po latach potrafią najlepiej opowiedzieć, czym żyło Gniezno i jak zmieniało się z pokolenia na pokolenie.
Pomysł wyrósł z pracy edukatorów muzealnych, wsparcia dyrektora placówki dr. Michała Bogackiego oraz historyka Jakuba Magriana z Działu Naukowego. Nazwę przedsięwzięcia wymyślił Muzealny Detektyw, Jarek Mikołajczyk, a w działania włączyli się także Maciej Elantkowski i kierowniczka działu Anna Lubczyńska. Sam tytuł programu brzmi po gnieźnieńsku, ale sens ma bardzo szeroki – chodzi o to, by nie chować pamiątek na zawsze przed światem, tylko pozwolić im pracować na pamięć miasta.
Lekcje wyjechały do szkół i zatrzymały ponad 400 osób
Jednym z najważniejszych filarów programu są lekcje edukacyjne pod hasłem „Zabytki, źródła? A na co to komu?”. W 2026 roku zajęcia są realizowane dzięki wsparciu finansowemu Miasta Gniezna i trafiają do uczniów klas 4–8 szkół podstawowych oraz młodzieży ze szkół ponadpodstawowych. Muzealnicy nie prowadzą tu suchego wykładu. Stawiają na kontakt z zabytkami, rozmowę i pokazy materiałów, które na co dzień spoczywają w muzealnych magazynach.
Na ten rok zaplanowano 30 wyjazdowych lekcji. W pierwszym terminie, obejmującym marzec i kwiecień, odbyło się już 19 spotkań, a uczestniczyło w nich ponad 400 osób. Zajęcia dotarły do:
- Szkoły Podstawowej nr 8 – 1 klasa, 3 marca
- Szkoły Podstawowej nr 7 – 3 klasy, 11 marca
- Szkoły Podstawowej nr 1 – 10 klas, 23 marca
- Szkoły Podstawowej nr 5 – 3 klasy, 13 kwietnia
- Szkoły Podstawowej nr 10 – 2 klasy, 14 kwietnia
Kolejne wyjazdy są planowane na październik i listopad. Dla szkół to nie tylko uzupełnienie lekcji historii, ale też sposób na pokazanie młodym ludziom, że źródło historyczne nie musi wyglądać jak podręcznikowy dokument. Czasem wystarczy dobrze zachowana pamiątka, by uruchomić całą opowieść.
Do muzeum trafiają rzeczy, które niosą pamięć o ludziach
Program nie kończy się na edukacji. Równie ważne jest gromadzenie przedmiotów związanych z życiem mieszkańców i historią miasta. Każda przekazana rzecz staje się nośnikiem pamięci – śladem pracy, pasji, rodzinnych więzi albo ważnych lokalnych wydarzeń. Muzeum nie tylko zabezpiecza takie obiekty, lecz także opisuje ich historię i pokazuje je w swoich kanałach społecznościowych, dzięki czemu nie zostają zamknięte wyłącznie w archiwum.
W tegorocznej akcji udało się pozyskać między innymi Dudy Wielkopolskie Leona Galińskiego, pamiątki sportowe Karoliny Koszeli oraz archiwum Jana Kalinowskiego – Prowizorka Jazz Band. To zestaw bardzo różny, ale właśnie w tej różnorodności widać sens całego przedsięwzięcia. Dziedzictwo nie musi być monumentalne. Czasem zaczyna się od jednego instrumentu, medalu, zdjęcia albo teczki z dokumentami. I właśnie z takich drobiazgów muzeum składa opowieść o Gnieźnie, która będzie rosła razem z kolejnymi przekazanymi przedmiotami.
na podstawie: Urząd Miasta Gniezno.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gniezno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Pisklę na ziemi to nie zawsze porzucone młode. OTOP ostrzega przed pochopną pomocą

Książki spotkały druk 3D w Gnieźnie. Biblioteka pokazała, że może więcej

Słomianka i sąsiednie ulice będą zamknięte. Ruszają objazdy

Rejestracja pojazdów w Gnieźnie ma być prostsza. Zniknie jeden z dokumentów

Mateusz Deskiewicz wraca do Gniezna jako Charlie Chaplin w FW 2026

Manufaktura Live Band na FW 2026 - nazwa, która od razu podkręca ciekawość

Gnieźnieńscy uczniowie otworzą festiwal kultowym “Stowarzyszeniem Umarłych Poetów

Bajki z ekranu wracają na scenę - Teatr Pana O. szykuje nostalgię

Czerwie zagrają do „Nosferatu” - festiwalowy amfiteatr wejdzie w mrok

Śmiech w Gnieźnie rozbroił napięcie - pod Sówką zadziałało bez wysiłku

Zimowa elegancja na co dzień w mieście - jak łączyć funkcjonalność z klasą?

Czy warto mieć internet od jednego operatora przez wiele lat?

Nocny śmigłowiec i 19 zastępów - tak pilnowano Lednicy

Transport nie działa tak samo dla wszystkich. Rusza badanie barier
Przydatne dane teleadresowe
- Centrum Kultury im. Krzysztofa Szkudlarka w Witkowie - kontakt, zajęcia, zapisy
- Stolica eXperymentu w Gnieźnie - kontakt, rejestracja, oferta i dojazd
- Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie - kontakt, adres, dyżurny i najważniejsze sprawy
- Urząd Miejski w Trzemesznie - kontakt, godziny, wydziały i e-usługi
- Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Gnieźnie - kontakt, godziny, karta biblioteczna
- Gminny Ośrodek Kultury w Niechanowie - zajęcia, bilety, dojazd
