Pożeracze z Gniezna trafiły do dzieci, które najbardziej potrzebują odwagi

Pożeracze z Gniezna trafiły do dzieci, które najbardziej potrzebują odwagi

FOT. CK „Scena to dziwna” Gniezno

W Centrum Kultury Scena to Dziwna w Gnieźnie powstała akcja, która ma w sobie coś prostego, a jednocześnie bardzo poruszającego. Ręcznie uszyte Pożeracze-Pomagacze pojechały do Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży w Warszawie oraz na Oddział dziecięcy Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie - z myślą o najmłodszych, którzy na co dzień mierzą się nie tylko z chorobą, ale też ze strachem. 🙂

  • Pożeracze-Pomagacze z Gniezna mają prosty sposób na wielkie dziecięce lęki
  • Za tą akcją stoją ludzie, którzy naprawdę włożyli w nią serce

Pożeracze-Pomagacze z Gniezna mają prosty sposób na wielkie dziecięce lęki

To nie są zwykłe pluszaki. Każdy Pożeracz-Pomagacz został uszyty ręcznie, a jego zadanie jest bardzo konkretne: pomóc dziecku oswoić to, co trudne, nazwane albo jeszcze nie do końca wypowiedziane. Dla małych pacjentów, którzy spędzają czas w szpitalu, taki miękki towarzysz może stać się czymś więcej niż zabawką - małym rytuałem, który daje odrobinę kontroli nad lękiem. 🤍

Mechanizm jest prosty, ale właśnie w tej prostocie tkwi jego siła:

  1. dziecko rysuje albo opisuje swój strach na kartce,
  2. wkłada kartkę do buzi Pożeracza,
  3. dorośli upewniają się, że strach został „zjedzony”.

Ten ostatni krok ma znaczenie nie mniejsze niż pierwszy - bez niego cały rytuał nie działa tak, jak powinien. To właśnie ten wspólny, uważny moment ma dać dziecku poczucie bezpieczeństwa i domknąć całą zabawę.

Za tą akcją stoją ludzie, którzy naprawdę włożyli w nią serce

W przygotowanie Pożeraczy zaangażowała się Bożena Landyszkowska oraz uczestniczki jej zajęć krawieckich. To od ich pracy, cierpliwości i wyobraźni zależało, czy pluszowe stworzenia będą miały tę szczególną moc - nie tylko wyglądać przyjaźnie, ale też stać się wsparciem w trudnym momencie.

Właśnie dlatego ta inicjatywa brzmi tak autentycznie. Nie chodzi tu o wielkie słowa, tylko o konkretny gest: uszyć coś dobrego i przekazać to tam, gdzie najmłodsi naprawdę mogą tego potrzebować. A czasem takie drobiazgi robią większą robotę niż najbardziej wzniosłe deklaracje. ✂️

na podstawie: CK „Scena to dziwna” Gniezno.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (CK „Scena to dziwna” Gniezno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.