Powiat stawia na defibrylatory i sprzęt dla OSP, bo liczą się minuty

2 min czytania
Powiat stawia na defibrylatory i sprzęt dla OSP, bo liczą się minuty

W powiecie gnieźnieńskim bezpieczeństwo nie kończy się na deklaracjach. Do gmin trafią kolejne defibrylatory, a ochotnicze straże pożarne dostaną pieniądze na sprzęt, który w kryzysie bywa ważniejszy niż najładniejsza zapowiedź. To inwestycje bez fajerwerków, ale właśnie takie najczęściej decydują o tym, czy pomoc nadejdzie na czas. W tle jest też oddolny pomysł, który pokazał, że dobre rozwiązania mogą zacząć się od jednej, dobrze przemyślanej lokalnej inicjatywy.

  • Defibrylatory mają skrócić drogę do pierwszej pomocy
  • Strażacy ochotnicy dostaną środki na sprzęt, ochronę i łączność

Defibrylatory mają skrócić drogę do pierwszej pomocy

Powiat Gnieźnieński uruchomił program „Powiat dla Życia – Wsparcie Zakupu AED w Gminach”, którego sens jest prosty: zwiększyć liczbę automatycznych defibrylatorów zewnętrznych tam, gdzie mogą być potrzebne zanim dotrze karetka. W sytuacji nagłego zatrzymania krążenia każda minuta ma znaczenie, dlatego urządzenia mają pojawić się w przestrzeni publicznej bliżej ludzi i codziennych spraw.

Łącznie kupionych zostanie 22 defibrylatory, a na ten cel przeznaczono 72 600 zł. Dofinansowanie wynosi 3 300 zł na jedno urządzenie, a gminy musiały dołożyć własną część, by sprzęt mógł trafić na miejsce.

Nowe AED otrzymają:

  1. Gniezno
  2. Niechanowo
  3. Witkowo
  4. Czerniejewo
  5. Kłecko
  6. Kiszkowo
  7. Łubowo

Sam program ma też wyraźny społeczny rodowód. Inspiracją była inicjatywa sołectwa Gołąbki–Ochodza w gminie Trzemeszno, gdzie defibrylator sfinansowano z funduszu sołeckiego, a pomysł został potem zauważony także na poziomie wojewódzkim. To ważny sygnał dla innych miejscowości: czasem właśnie prosty, dobrze zaplanowany zakup daje największy efekt.

Strażacy ochotnicy dostaną środki na sprzęt, ochronę i łączność

Drugim filarem wsparcia są ochotnicze straże pożarne działające w dziewięciu gminach powiatu. Każda z gmin otrzyma po 12 000 zł, co razem daje 108 000 zł na doposażenie jednostek, które często jako pierwsze docierają na miejsce zdarzenia.

Pieniądze mają zostać wykorzystane na:

  • sprzęt specjalistyczny,
  • środki ochrony indywidualnej,
  • umundurowanie,
  • środki łączności.

Dla strażaków ochotników to nie są wydatki „na pokaz”, tylko rzeczy, które przekładają się na sprawniejsze działanie podczas pożarów, wypadków i innych zdarzeń. Lepsza łączność, pewniejsza ochrona i lepiej dobrany sprzęt oznaczają bezpieczniejszą pracę ludzi, którzy często ruszają do akcji jako pierwsi.

na podstawie: Powiat Gnieźnieński.

Autor: krystian