Rondo Olimpijczyków ma zniknąć z korków – rusza przebudowa ważnej osi Gniezna

3 min czytania
Rondo Olimpijczyków ma zniknąć z korków – rusza przebudowa ważnej osi Gniezna

FOT. Powiat Gnieźnieński

W samym środku Gniezna startuje inwestycja, która ma zmienić codzienny przejazd przez jeden z najbardziej obciążonych punktów miasta. Rondo Gnieźnieńskich Olimpijczyków przestanie być tymczasowym układem, a w jego miejscu pojawi się pełne, pięciowlotowe rondo z nową infrastrukturą pod ziemią i na powierzchni. To nie tylko droga, ale też sprawdzian dla całego miejskiego ruchu, bo tędy jadą mieszkańcy w stronę urzędów, szpitala, szkół i handlu.

  • Przetarg otwiera przebudowę miejsca, przez które codziennie przeciska się miasto
  • Nowy układ ma przepuścić ruch i nie odciąć centrum od ważnych dojazdów
  • Wspólny pieniądz samorządu i państwa ma skrócić drogę do zmian

Przetarg otwiera przebudowę miejsca, przez które codziennie przeciska się miasto

Powiat Gnieźnieński ogłosił przetarg na przebudowę Ronda Gnieźnieńskich Olimpijczyków, uruchamiając jedną z najważniejszych inwestycji drogowych w centrum Gniezna. Szacowany koszt prac przekracza 9,7 mln zł, a blisko 3,4 mln zł ma pochodzić z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Do przedsięwzięcia dokłada się też Miasto Gniezno, które przeznacza 400 tys. zł.

Starosta Tomasz Budasz podkreślał, że to zadanie nie ograniczy się wyłącznie do ułożenia nowej nawierzchni. W planie jest także przebudowa sieci wodociągowej, gazowej, energetycznej i teletechnicznej, czyli prac, których zwykle nie widać na pierwszy rzut oka, ale bez nich trudno mówić o trwałej zmianie. To właśnie takie roboty najczęściej decydują o tym, czy remont po kilku latach znów nie wróci na listę problemów.

„W miejscu obecnego – tymczasowego mini-ronda i skrzyżowania jeszcze w tym roku powstanie nowoczesne rondo pięciowlotowe” – zapowiadał Tomasz Budasz.

Nowy układ ma przepuścić ruch i nie odciąć centrum od ważnych dojazdów

To miejsce od dawna pracuje na wysokich obrotach. Rondo Olimpijczyków zbiera ruch z kilku kierunków i prowadzi między innymi do urzędów, szpitala, szkół oraz stref handlowych. Właśnie dlatego przebudowa ma znaczenie większe niż zwykły remont jednej ulicy – dotyka codziennych dojazdów w południowej części miasta i wpływa na sposób poruszania się po całym śródmieściu.

Samorządowcy zapowiadają, że roboty mają iść tak, by nie zamknąć całkowicie układu drogowego. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami, ale przejazd ma zostać utrzymany. To ważna informacja zwłaszcza dla tych, którzy na co dzień korzystają z tego odcinka w godzinach szczytu, kiedy każde zwężenie potrafi rozlać się na kolejne ulice.

Nowe rondo ma być przygotowane także na przejazd służb ratunkowych, a nawet transportu wojskowego. To pokazuje, że inwestycja nie została pomyślana wyłącznie pod ruch osobowy, lecz również pod sytuacje wymagające szybkiego i pewnego przejazdu przez centrum.

Wspólny pieniądz samorządu i państwa ma skrócić drogę do zmian

Prezydent Gniezna Michał Powałowski zwrócił uwagę, że miasto nie pozostaje jedynie obserwatorem tej przebudowy, ale współfinansuje ją z własnego budżetu. Jak zaznaczył, rondo należy do najbardziej obciążonych punktów komunikacyjnych w mieście, a jego modernizacja ma usprawnić ruch samochodowy w południowej części Gniezna.

„Rondo Olimpijczyków to jeden z najbardziej obciążonych punktów komunikacyjnych w mieście” – mówił Michał Powałowski.

Na inwestycję patrzy także województwo, które pokazuje ją jako przykład współpracy między samorządami a administracją rządową. I Wicewojewoda Wielkopolska Karolina Fabiś-Szulc przypomniała, że dofinansowanie przyznano w programie, w którym na 2026 rok dla całej Wielkopolski przewidziano 244 mln zł na inwestycje drogowe, a 66 projektów obejmie 126 km dróg.

Przebudowa Ronda Gnieźnieńskich Olimpijczyków ma zakończyć się na przełomie września i października. Jeśli terminy zostaną dotrzymane, centrum Gniezna zyska nie tylko nowy układ drogowy, ale też miejsce, które ma lepiej znosić ciężar codziennego ruchu niż obecne, tymczasowe rozwiązanie.

na podstawie: Powiat.

Autor: krystian