Gniezno zaliczyło turystyczny skok. Rekordowe liczby zmieniły obraz miasta

Gniezno zaliczyło turystyczny skok. Rekordowe liczby zmieniły obraz miasta

FOT. UM Gniezno

Na ulicach, przy katedrze i w hotelach ten ruch było widać już wcześniej, ale dopiero teraz liczby pokazały jego pełną skalę. Gniezno zamknęło miniony rok z wynikiem, który wyprzedził wszelkie wcześniejsze szacunki: ponad 406 tysięcy turystów i wzrost o 68 procent. To nie był pojedynczy zryw, lecz szeroki strumień gości, napędzany obchodami milenijnymi i wyraźnym zainteresowaniem historią Pierwszej Stolicy.

  • Pierwszy pełny bilans turystyki przyniósł wynik, jakiego w Gnieźnie jeszcze nie było
  • Milenium koronacji przyciągnęło tłumy i gości z zagranicy
  • Gniezno szykuje cyfrowy przewodnik i chce utrzymać tempo

Pierwszy pełny bilans turystyki przyniósł wynik, jakiego w Gnieźnie jeszcze nie było

Po raz pierwszy w historii miasta powstał tak szeroki obraz ruchu turystycznego. Raport przygotowany przez dr. Łukasza Szała na zlecenie miasta oparto na trzech niezależnych źródłach: danych GUS, pracy przewodników oraz informacji z centrum turystycznego. Dzięki temu Gniezno dostało nie szacunek „na oko”, ale twardy bilans.

Wynik robi wrażenie nawet wtedy, gdy spojrzeć na niego z dystansu. Gniezno – według opracowania – osiągnęło najwyższą dynamikę wzrostu spośród analizowanych polskich miast. Dla porównania: Wrocław urósł o 15 procent, Poznań o 12, Warszawa o 11, a Kraków o 9. W Gnieźnie wzrost wyniósł 68 procent.

„Gniezno osiągnęło najwyższą dynamikę wzrostu ruchu turystycznego spośród wszystkich analizowanych polskich miast” – podkreślił prezydent Michał Powałowski.

W liczbach wygląda to jeszcze mocniej:

  1. 406 843 turystów odwiedziło Gniezno.
  2. 144 926 noclegów odnotowano w powiecie gnieźnieńskim.
  3. 14 448 turystów zagranicznych skorzystało z noclegów, czyli o 89 procent więcej niż rok wcześniej.
  4. Lipiec był o 75 procent mocniejszy niż w poprzednim sezonie.

To ważny sygnał także dla branży noclegowej i gastronomii. Ruch nie zatrzymał się na jednym wydarzeniu, tylko rozlał się na kolejne miesiące. Sezon wyraźnie się wydłużył, a to dla miasta oznacza już nie tylko świąteczny rozbłysk, ale szansę na bardziej równy, całoroczny ruch.

Milenium koronacji przyciągnęło tłumy i gości z zagranicy

Największym paliwem dla tego wzrostu były obchody Milenium Koronacji Pierwszych Królów Polski. To właśnie one zapełniły sale, place i trasy spacerowe, a sierpniowe widowisko historyczne sprzedało blisko 12 tysięcy biletów. Na wydarzenie przyjechali nie tylko goście z różnych stron kraju, ale także z Niemiec, Austrii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Zasięg całej promocji był szeroki jak rzadko kiedy. Analiza mediów społecznościowych pokazała 2,94 miliona odbiorców, a ekwiwalent reklamowy przekroczył milion złotych. Dla miasta o tak mocnym historycznym profilu to nie tylko liczby marketingowe, lecz realny dowód, że jubileusz przebił się daleko poza lokalny obieg.

„Rok 2025 był dla Gniezna rokiem przełomowym” – ocenił Artur Krysztofiak, koordynator obchodów milenijnych i dyrektor GOSiR.

Badanie pokazuje też, kto najchętniej przyjeżdża do Gniezna. To przede wszystkim gość indywidualny, zwykle na jeden dzień albo weekend, szukający historii, kultury i religijnego kontekstu miejsca. Ankiety wśród branży turystycznej układają ten obraz bardzo wyraźnie:

  1. 53,1 procent stanowią turyści indywidualni.
  2. 78,4 procent wskazań dotyczy historii jako głównego powodu przyjazdu.
  3. 51 procent kieruje się kulturą.
  4. 41 procent przyjeżdża z motywacją religijną.

Najczęściej odwiedzane punkty są dobrze znane, ale wciąż działają na wyobraźnię. Katedrę Gnieźnieńską wskazało 94 procent badanych odwiedzających, Muzeum Początków Państwa Polskiego 82 procent, a Starówkę 70 procent. Właśnie tu ruch turystyczny zostawia najbardziej czytelny ślad: w hotelach, restauracjach i miejscach, gdzie gość zatrzymuje się dłużej niż tylko na zdjęcie.

W raportowych danych widać także mocny sygnał z gastronomii. Wzrost liczby klientów zauważyło 53 procent lokalnych restauracji. To ważne, bo pokazuje, że turysta nie przyjeżdża już wyłącznie „na katedrę”, ale korzysta z całego miejskiego zaplecza.

Gniezno szykuje cyfrowy przewodnik i chce utrzymać tempo

Raport nie kończy się na triumfalnym rachunku. Autorzy zwracają uwagę, że jeśli miasto chce porównywać kolejne lata uczciwie, musi stosować stałą metodologię pomiaru. Dlatego w rekomendacjach pojawia się pomysł oparcia monitoringu na trzech źródłach i prowadzenia go w sposób ciągły. Bez tego łatwo zgubić skalę zmian, a przecież właśnie skala jest tu najciekawsza.

Miasto już zapowiada kolejny krok. Podczas konferencji prezydent przedstawił plan uruchomienia portalu Gniezno.travel. Za serwis i związane z nim media społecznościowe odpowiadać ma Gnieźnieński Ośrodek Sportu i Rekreacji. Najważniejszym elementem ma być chatbot oparty na sztucznej inteligencji, który ma pełnić rolę wirtualnego przewodnika.

To rozwiązanie ma odpowiadać na bardzo proste potrzeby: sprawdzić godziny otwarcia katedry, ułożyć weekendowy plan wyjazdu z rodziną albo znaleźć restaurację z lokalną kuchnią. Tak właśnie wygląda dziś turystyka, która chce być nowoczesna, ale nie tracić kontaktu z miejscem.

Jeśli ten kierunek zostanie utrzymany, rekordowy rok nie zostanie jednorazowym wyjątkiem. W Gnieźnie może stać się początkiem nowego standardu – opartego nie tylko na wielkiej historii, lecz także na porządku w informacji i sprawniejszym przyjmowaniu gości.

na podstawie: Urząd Miejski w Gnieźnie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gniezno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.